Google PlusFacebookTwitter

Praca nad projektem loftowym

Share On GoogleShare On FacebookShare On Twitter

Klient po wizycie z niewielkimi poprawkami nagle postanawia zmienić styl w mieszkaniu.
Po rzeczowej rozmowie, przesłanych mi inspiracjach postanawiam zająć się tym osobiście. Temat mi się podoba, choć gdzieś w głębi czuję, że oczekiwania są duże. Lubię jednak wyzwania.
Styl loftowy… Ach jak rzadko wciąż klienci się na niego decydują, więc pełna energii postanawiam się do tego zabrać. Mam w rękawie dwa atuty: jestem pozytywnie nastawiona oraz dostałam od klienta termin bez terminu… No prawie To powoduje taką wolność i swobodę, że fruwam z pomysłami. Studiuję inspiracje.

Mam ambicje nic z nich nie ściągnę, ale to podoba się klientowi, więc zasada kolorystyka i styl musi taki być. 2. Kupuję gazetki – uff zagościł w nich w końcu minimalizm i industrialne wnętrza. Jak zwykle, co chciałam – to było. Jednak i tu nie pozwolę sobie na kopiowanie, więc oglądam i myślę. Postanawiam zacząć od kuchni. Nie patrzę już w gazety i rysuję…
Z kuchniami jest tak, że najpierw szukam miejsca dla sprzętów, potem do przechowywania a na końcu próbuję to ładnie zamknąć frontami z odpowiednią kolorystyką i dodatkami. Rysuję, no i już wiem jak to będzie wyglądało. Pokazuję mężowi. Jak zwykle nic nie widzi? Przecież tak się starałam, są kłady, opis, czego nie widzisz? Ale szybko zdaję sobie sprawę, że obiecałam klientowi, że najpierw dostanie Draw i skoro Jarosław nie widzi to i klient nie zobaczy tego, co ja widzę. Hmm po dłuższym namyśle dociera do mnie, że szybciej wykonamy to programie 3D niż to opiszę i narysuję. Ryzykuję i robię.
projektowanie wnetrz-jlt-design-bydgoszcz-001-styl loftowy
Jeszcze kilka poprawek…
projektowanie wnetrz-jlt-design-bydgoszcz-002-styl loftowy
Render sobie daruję (urzeczywistnianie widoku, światła, odbicie, lustra), o czym powiadamiam klienta. Wysyłam z krótkim opisem, że lustra itd. Odpowiedź pozytywna.. Uf, ale czegoś mi brakuje bez fanfar jakoś.. Siadam do tematu, poprawiam no teraz efekt jest super robimy render i git.
projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-006 projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-007 projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-005
Kuchnia dwa razy większa! Kolejny raz przekonuję się o zbawiennej roli programów 3D. Opinia jest cool. Mam motor do działania.
W międzyczasie powstała hybryda starej sypialni z nowymi na nią rozwiązaniami. Zmiany miały być małe, ale z potrzeby użycia przepięknych drzwi przesuwnych wyburzamy kawałek ściany (spokojnie dalej jesteśmy tylko w programie zmiany są odwracalne:)) i mamy klimat. Tym razem opinia jest następująca:… Wow. No to motor się rozpędza.
projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-009
projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-011
Robię hol. I tutaj pomimo wyraźniej sugestii umieszczenia wszędzie szaf robię siedzisko. No chodzi za mną (w końcu nogi ma) umieszczam i obiecuję więcej szaf w salonie. Dostaję nagrodę!! Podoba się. Znowu fanfary!!
projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-001
Robimy salon. Materiały wyszukane wcześniej i jedziemy jak mawia Jurek Owsiak. Lustra by poszerzyć. Ogromną szafę trzeba wy strefować, aby nie raziła wielkością, więc dzielimy ją kolorem, głębokością. Dzielimy regałem na książki no i lustra.
projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-016 projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-015
Uwielbiam odbicie nieskończoności, więc dajemy lustra za stołem. Tv ładnie na dużej ścianie jak lubimy wszyscy (no prawie wszyscy) dokładnie naprzeciw narożnik jak chciał klient i jak być powinno. Czas na miejsce pracy koniecznie ze światłem dziennym. No to tu pod oknem, z regałem na książki kolejnym! Maskują nam od razu rury od grzejnika no i git. Klient lubi książki i chciał się pozbyć ich trochę z powodu braku miejsca. Nie możemy na to pozwolić. Tak mało nas kochających książki papierkowe zostało. Dodajemy, więc jeszcze stojącą półkę na książki tuż obok kanapy, ach niech się wygodnie sięga jeszcze ława, koniecznie żywa w kolorze. Aa i coś za tv, bo tak pusto. Kurczę Joanno myślę budżet!! Więc wiem! Mam ha Sznurek! Koniecznie czarny i listewki czy może być taniej?? I efektowniej a oto rezultat!
projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-014 projekt-wnetrza-w-stylu-loftowym-od-jlt-design-z-bydgoszczy-013
Odpowiedz! Rewelacja podoba się i żadnych zastrzeżeń. Sukces.
No i zostaje łazienka.
Tu inspiracje zagrały dużą rolę ściągamy z nich ciemny zabudowany prysznic. Zmieniamy płytki i ich ułożenie oraz robimy resztę łazienki po swojemu powoli komponując całą przestrzeń. Wszystko gra, ale co z tą pralką? Ma być odkryta… Szafka nad nią przywodzi na myśl poprzednią dekadę… Zaraz zaraz styl industrialny! Tak! czarna żaluzja. Jest git spójrzcie dużo lepiej.
lazienka-w-stylu-loftowym-jlt-design-001
Pomysł z żaluzją okazał się nietrafiony w gusta, więc zaproponowaliśmy szafkę lakierowaną z gładkimi frontami i lustrem.


Wysyłamy i zaciskamy zęby mam nadzieje, że nie opuściła mnie dobra passa. Już chcielibyśmy mieć zdjęcia z wykonania a tu jeszcze remont nas czeka…

Autor: Joanna Data aktualizacji: